Hosting i utrzymanie strony - żeby działała także wtedy, gdy o niej nie myślicie
Miesięczny abonament techniczny: serwer, certyfikat SSL, kopie zapasowe, aktualizacje, monitoring i drobne poprawki. Abonament jest dobrowolny, a jego zakres ustalamy pod Wasze potrzeby. Strona i tak należy do Was i możecie ją przenieść, kiedy zechcecie.
Co obejmuje hosting i utrzymanie
Hosting i utrzymanie to podstawowa część abonamentu. Obejmuje serwer, certyfikat SSL, kopie zapasowe, aktualizacje techniczne, monitoring dostępności i drobne poprawki treści. Strona przez cały czas pozostaje własnością Waszej firmy.
- Hosting na szybkim serwerze z certyfikatem SSL
- Kopie zapasowe i możliwość przywrócenia wcześniejszej wersji
- Aktualizacje techniczne i zabezpieczenia
- Monitoring dostępności - wiemy o awarii, zanim zadzwoni klient
- Obsługa domeny i skrzynek pocztowych
- Drobne poprawki treści - telefon, godziny, ceny, wymiana zdjęcia
- Kontrola techniczna: szybkość, poprawność na telefonie, błędy w wyszukiwarce
Czego nie obejmuje hosting i utrzymanie
Mówimy to od razu, żeby nie było nieporozumień przy pierwszej fakturze. Część z tych rzeczy możecie dołożyć do abonamentu, który układamy na wymiar:
- Nowych podstron i przebudowy istniejących sekcji
- Nowych funkcji, integracji i sklepu
- Pisania artykułów i prowadzenia mediów społecznościowych - możecie je dołożyć do abonamentu
- Prowadzenia kampanii reklamowych - możecie je dołożyć do abonamentu. Budżet reklamowy płacicie zawsze osobno, bezpośrednio Meta i Google
Każdą z tych rzeczy możemy zrobić. Jednorazowe prace, takie jak nowe podstrony czy funkcje, wyceniamy osobno. Stałe usługi, takie jak artykuły na blogu czy social media, dokładamy do abonamentu. Dzięki temu sam hosting i utrzymanie pozostaje tani i przewidywalny.
Strona zostaje Wasza
Po opłaceniu projektu domena, kod i treść należą do Waszej firmy. Abonament to opłata za usługi, które wybieracie: utrzymanie, a jeśli chcecie, także treści czy social media. Nigdy nie jest opłatą za korzystanie z samej strony.
To zasadnicza różnica wobec modelu, w którym firma płaci co miesiąc przez lata, a po rezygnacji zostaje bez strony i bez pozycji w wyszukiwarce, którą przez ten czas wypracowała. Płacicie za utrzymanie majątku firmy, nie za jego wynajem.
Ile to kosztuje
Stała opłata miesięczna zależy od tego, co utrzymujemy: prosta strona wizytówkowa wymaga innej opieki niż serwis z kilkunastoma podstronami lokalnymi, a sklep z płatnościami i integracjami jeszcze innej. Kwotę podajemy przy wycenie projektu, żebyście od początku znali koszt na trzy lata do przodu, a nie tylko na start.
Kiedy abonament nie jest Wam potrzebny
Abonament nie każdemu się opłaca. Trzy przypadki:
- Macie własnego informatyka. Wtedy przekazujemy pliki i dostępy, a on utrzymuje stronę u siebie.
- Strona się nie zmienia i nie zbiera danych. Prosta wizytówka bez formularza może stać na darmowym hostingu przez lata.
- Umiecie to robić sami. Aktualizacje, kopie i monitoring to konkretne czynności, nie magia. Pokażemy, jak je wykonywać.
Płacicie za to, żeby o tym nie myśleć - nie za to, żeby strona w ogóle działała. To zasadnicza różnica wobec abonamentów, w których rezygnacja oznacza wyłączenie serwisu.
Gdzie ten abonament jest w całości rozliczeń
Hosting i utrzymanie to najmniejszy wariant abonamentu miesięcznego - drugiej części współpracy, po jednorazowej opłacie za budowę.
Opłata jednorazowa obejmuje audyt, strategię, logo jeśli go brakuje, stronę lub sklep z wdrożonym SEO, AEO i GEO oraz uporządkowane profile społecznościowe. Dopiero po niej zaczyna się abonament.
Do hostingu i utrzymania możecie dołożyć prowadzenie social mediów, treści co miesiąc, a przy dużym sklepie monitoring i dyżur techniczny. Żaden z tych elementów nie jest obowiązkowy.
Częste pytania o hosting i utrzymanie
Czy abonament jest obowiązkowy?
Nie. Abonament jest dobrowolny i układamy go według Waszych miesięcznych potrzeb. Jeśli go nie bierzecie, po zakończeniu projektu przenosimy stronę na Wasze konta, a koszt przeniesienia jest już wliczony w cenę strony. Strona jest Waszą własnością i zawsze działa dalej. Tym różnimy się od abonamentów, w których rezygnacja oznacza wyłączenie strony.
Co się stanie, jeśli zrezygnuję?
Możecie zrezygnować w każdej chwili. Wtedy przenosimy stronę na Wasze konta albo na wskazany przez Was serwer i przekazujemy repozytorium z kodem, domenę i wszystkie dostępy. Strona działa dalej, nic nie znika i nic nie przestaje się wyświetlać. Przeniesienie to osobna, płatna usługa, poza budową strony i abonamentem, rozliczana jednorazowo przy rezygnacji. Kwotę podajemy z góry przy wycenie, żeby nie było niespodzianek.
Czym to się różni od abonamentu u dostawcy gotowych stron?
Tam płacicie za wynajem: po latach nie macie nic na własność, a rezygnacja zwykle oznacza utratę strony razem z wypracowaną pozycją w Google. U nas płacicie za utrzymanie czegoś, co już do Was należy.
Czy w abonamencie są zmiany na stronie?
Tak. W hostingu i utrzymaniu mieszczą się drobne poprawki: zmiana numeru telefonu, godzin, dodanie zdjęcia, wymiana tekstu. Regularne nowe treści, na przykład artykuły na blogu co miesiąc, możecie dołożyć do abonamentu. Nowe podstrony, przebudowa sekcji i nowe funkcje to jednorazowe prace, wyceniane osobno.
Treść sprawdzona:
Powiedzcie, gdzie jesteście dzisiaj
Jedna rozmowa wystarczy, żeby ustalić, co ma sens w Waszej sytuacji, a co jest zbędnym wydatkiem. Z niej powstaje strategia i konkretna wycena.
contact@kreska-studio.com